slogan
Co organizacje robią w czasie wakacji?

Spacery po jaskiniach, obozy żeglarskie, koncert własnej orkiestry – podsumowujemy wakacje dzieci i młodzieży z organizacjami pozarządowymi w Polsce. Propozycji było znacznie więcej, wybraliśmy kilka spośród tych, w których sami chcielibyśmy wziąć udział.

Fundacja Bullerbyn zorganizowała kolonie dla dzieci we wsi Świętochów koło Tarczyna. Dzieci tworzyły błociarnie z kałuż błotnych, w których mogły skakać i brudzić się do upadłego, budowały domki na drzewach, hodowały dżdżownice. Nie zabrakło kulinarnych atrakcji w postaci wspólnego pieczenia pizzy i maślanych bułeczek. Dla chętnych o niespożytej energii czekały konkursy na trampolinach.

Starsi uczestnicy z gimnazjum wzięli udział w obozie wędrownym Szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich. Koloniści nocowali na kempingach, chodzili po lasach, samodzielnie przygotowywali sobie posiłki. Pokonywali ok. 10 km dziennie pieszo, kajakiem, rowerem czy autobusem. Chętni mogli także wykąpać się w jeziorach i pożeglować. Wszystkie zajęcia odbywały się bez określonego harmonogramu. To uczestnicy wymyślali, co będą robić danego dnia. Opiekunami na obydwu turnusach byli tzw. Mistrzowie, czyli plastycy, muzycy, ogrodnicy. Wspólnie z dziećmi tworzyli kolarze, rozpalali ogniska, grali na gitarze i śpiewali. Obozy z Fundacją Bullerbyn miały na celu przede wszystkim rozwinięcie kreatywności i samodzielności wśród ich uczestników.

Fundacja Hobbit zorganizowała z kolei obóz dla młodzieży z gimnazjum i liceum w miejscowości Przełazy nad Jeziorem Niesłysz (woj. lubuskie). Uczestnicy mieszkali w neorenesansowym pałacu, zbudowanym w XIX wieku. Dwie noce spędzili także na jachtach i pod namiotem. Nie zabrakło atrakcji takich jak: poszukiwanie skarbów, wspólne śpiewanie szant przy ognisku czy nocne podchody w lesie. Podczas dnia pirata dzieci uczyły się starych tańców marynarskich.

Dla młodzieży, która postanowiła zostać w mieście fundacja przygotowała półkolonie we Wrocławiu. Miejscem spotkań była Przystań Wodna Fundacji Hobbit.Wśród atrakcji znalazło się ringo, palanta, sztandary. Obecnie fundacja buduje własny żaglowiec, który ma ułatwić dzieciom podróżowanie po polskich wodach. Od 24 lat istnienia fundacji w zorganizowanych przez nią zajęciach wzięło udział ponad 25 tysięcy osób.

Fundacja Podaj Dalej wspiera dzieci niepełnosprawne w zdobywaniu samodzielności, wymarzonego zawodu i w rozwijaniu talentów. Szczególną opieką członkowie fundacji otaczają osoby po wypadkach: żyjące na wózku lub z trwałą niepełnosprawnością. W te wakacje czternaścioro niepełnosprawnych dzieci zostało zaproszonych na obóz dla Małych Odkrywców nad Jeziorem Pątnowskim.

Dzieci uczyły się robienia swoich własnych instrumentów muzycznych z talerzyków, sprężyn, gumek, balonów czy patyczków. Po wykonaniu instrumentów dzieci zapraszały na własny koncert - grały wymyślone przez siebie melodie lub znane im utwory. Inną atrakcją był rejs tramwajem wodnym po jeziorze. Chętni mogli przejąć stery i poczuć się, jak kapitan statku. Na zakończenie obozu odbył się mecz koszykówki na wózkach, a po nim każdy z młodych odkrywców mógł pochwalić się swoimi umiejętnościami i talentami podczas pokazu Mini-Mam Talent.

Fundacja Kształcenia, Wypoczynku i Rekreacji na co dzień wspiera harcerzy, organizując im zajęcia edukacyjne - tak też było i w wakacje. W lipcu młodzież wzięła udział w półkoloniach w miejscowości Korzkiew, koło Krakowa, gdzie zwiedzała jaskinie Łokietka oraz Ojcowski Park Narodowy. Młodzi harcerze brali udział w zawodach paintballowych oraz konkursie budowania szałasów na czas. Harcerze każdego dnia odwiedzali również jedno z krakowskich muzeów. Nie zabrakło także wspólnej wycieczki do kopalni soli w Wieliczce oraz klimatycznych ognisk w lesie.

 

Karolina Hecold

fot. z materiałów Fundacji Bullerbyn

 

baner02.jpg