slogan
Tortura to nie kultura

Korrida to spektakularne widowisko, w którym, najkrócej mówiąc, torreador prowokuje byka kolorową płachtą, a następnie pozbawia go życia. Wszystko odbywa się według tradycyjnych zasad, kultywowanych już od XII wieku, które mają zapewnić niepowtarzalny, teatralny charakter. Wydarzenie nadal ma sporo zwolenników, choć coraz więcej ludzi sprzeciwia się tej niehumanitarnej rozrywce.

W walce z niechlubną tradycją główną rolę odgrywają organizacje pozarządowe, zrzeszające aktywistów nie tylko z kraju, ale całej Europy, a także świata. Dzięki współpracy ponad 30 instytucji powstało zrzeszenie organizacji pod hasłem: Tortura to nie kultura (Platforma La tortura no es kultura, w skrócie LTNEC), które stawia sobie za cel informowanie opinii publicznej o prawdziwym wymiarze korridy i doprowadzenie do całkowitego zakazu walk torreadorów. LTNEC zorganizowała liczne manifestacje, a w efekcie doprowadziła do zmiany prawa w Katalonii.

Największa manifestacja antykorridowa zorganizowana przez stowarzyszenie LTNEC odbyła się sześć lat temu w Madrycie. Uczestniczyło w niej 20 000 osób. Wśród protestujących pojawili się artyści, muzycy, aktorzy. Przez dwanaście godzin słychać było okrzyki Tortura to nie kultura, a jedynie powolna i pełna bólu śmierć byka. Odczytany został manifest, który władze regionalne dwa lata później wprowadziły w życie, zakazując organizowania korridy w Katalonii. Dla aktywistów sukces nie oznaczał końca działań. Kolejnym celem jest wprowadzenie zakazu w całym kraju, a nawet na świecie. Poszerzono także rozumienie problemu – nie zamyka się on obecnie na obronie byków, ale podejmuje ochronę wszelkich zwierząt.

Na celowniku hiszpańskich organizacji pozarządowych znalazły się dwa kolejne wydarzenia oparte na okaleczaniu i zabijaniu byków. Święto Toro de Fuego, kiedy to podpala się zwierzętom rogi , a następnie przeprowadza ich egzekucję. Działacze podkreślają, że niedopuszczalne jest, by takie akcje były dofinansowane przez rząd (do tej pory, jak podają organizacje, przeznaczano na to święto z budżetu państwa 600 milionów euro).

Inne okrutne i bezmyślne wydarzenie to według aktywistów coroczne święto Sant Fermin w Pampelunie, na które masowo przybywają widzowie z nie tylko z Hiszpanii, ale całej Europy i USA. Centralne wydarzenie polega na ucieczce śmiałków przed rozpędzonym stadem krów i byków. Podczas biegu często dochodzi do wypadków i rożnego rodzaju obrażeń u zawodników, a finałem jest korrida na popularnym placu Plaza de Toros. Rok temu Platforma LTNEC nakręciła dokument ukazujący prawdziwe oblicze wydarzenia oraz jego kulisy. Kampania pod nazwą: Sant Fermin, krew biegnie z Tobą została zorganizowana przy współpracy z międzynarodową siecią antykorridową (http://www.redantitaurina.org/), która zrzesza około 100 organizacji z wielu krajów (m. in. Hiszpania, Portugalia, Francja, Holandia, Niemcy, USA, , Wielka Brytania ). Łącząc swoje siły, wspólnie namawiają do zaniechania udziału w tej okrutnej rozrywce. Marta Estaban, dyrektor LTNEC wypowiada się bez obaw: Wiele osób nie wie, że udział w tych festiwalach jest współudziałem w torturach i przerażającej śmierci pięknych zwierząt. Prosimy odrzucić przemoc wobec zwierząt jako rozrywkę. Jest to istotne dla zwalczania przemocy w innych dziedzinach.

Owocem działań LTNEC jest zbiór wielu filmów wideo, zdjęć, grafik oraz badań naukowych Stowarzyszenia Weterynaryjnego AVATMA. Ujawniają one straszliwe cierpienie i ból byków od momentu rozpoczęcia pościgu, aż po śmierć zwierząt. Raport naukowców AVATMA obala między innymi hipotezę, o tym, że wydzielające się podczas biegu endorfiny redukują ból. Weterynarze wyliczają także wszystkie obrażenia zewnętrzne, jak i wewnętrzne, jakich podczas tej rozrywki doznają zwierzęta.

Na stronie internetowej LTNEC można obejrzeć efekty pracy wolontariuszy, jednak nie są one przeznaczone dla ludzi o słabych nerwach. Pokazują brutalność i udrękę byków z salwami poparcia uczestników i uśmiechniętymi twarzami dzieci, które już od najmłodszego są zmuszane przez rodziców do akceptacji agresji.

Jeśli chcesz wesprzeć akcję antykorridową możesz to zrobić za pomocą strony http://www.latorturanoescultura.org lub międzynarodowego portalu : redantitaurina.org. Pamiętajmy, ze gdyby nie turyści, czyli my wszyscy, którzy pragniemy spędzić niezapomniane chwile w Andaluzji czy Pampelunie, to korrida nie byłaby tak usilnie propagowana przez władze i wyrachowanych przedsiębiorców. Twoje NIE liczy się podwójnie.

Aneta.H.

baner02.jpg