slogan
Moja mama jest w więzieniu

Czasami zdarza się tak, że dziecko może spotkać swojego rodzica, jedynie przekraczając próg więzienia. Są to trudne chwile dla obydwu stron. Dla dzieci mogą być obciążeniem na całe życie, dla osadzonych utratą kontaktu z nimi na długie lata. Na szczęście są tacy, którzy potrafią skutecznie pomagać - eliminują stres, zapobiegają traumie, pomagają nawiązać dialog.

Dzieci bez krat (wł. Bambinisenzasbarre) to włoska organizacja pozarządowa pomagająca rodzicom przebywającym w zakładzie karnym w kontaktach z ich potomkami. Zerwanie związków emocjonalnych między dzieckiem a osadzonym, jak pokazują statystyki, jest szkodliwe dla całego społeczeństwa. Prowadzi do przedwczesnej rezygnacji z edukacji, przestępczość nieletnich, bezrobocia i zwiększenia ryzyka, że dzieci osadzonych same w przyszłości trafią za kratki.

Sztandarowym projektem organizacji jest Żółta Przestrzeń – miejsce, gdzie dzieci mogą w przyjaznej atmosferze czekać na spotkanie z rodzicem i przejść przez wszystkie etapy kontroli związanej z odwiedzinami w zakładzie karnym (przeszukanie, pozostawienie rzeczy osobistych itd.).

Inna ciekawa akcja nosi tytuł Policjant i Dinozaur. Są to warsztaty artystyczne, prowadzone przez profesjonalnych arteterapeutów, podczas których osadzeni rodzice i ich dzieci wspólnie rysują, malują i tworzą różnego rodzaju przedmioty. Aktywność artystyczna staje się środkiem komunikacji dzieci z ich trudnymi emocjami, a jednocześnie pomaga dorosłym zrozumieć, co przeżywają ich pociechy.

Działalność organizacji nie ogranicza się do inicjatyw realizowanych w zakładach karnych. Współpraca stowarzyszenia z włoskimi i europejskimi instytucjami zaowocowała podpisaniem tzw. Karty dzieci osób przebywających w zakładach karnych przez włoskiego Ministra Sprawiedliwości i Krajowego Rzecznika Praw Dziecka. Stowarzyszenie przynależy ponadto do europejskiej sieci wsparcia Children Of Prisoners Europe i wspólnie z nią realizuje działalność badawczą na szczeblu krajowym oraz międzynarodowym. Działania stowarzyszenia mają jeszcze jeden niezwykle ważny aspekt: uwrażliwiają funkcjonariuszy różnych służb i personel zakładów karnych na problemy, z jakimi borykają się oddzielone od rodziców dzieci.

Aktualnie organizację tworzy kilkunastu pracowników i około 30 wolontariuszy. Stowarzyszenie działa przede wszystkim w trzech więzieniach w Mediolanie. W przyszłości planuje stworzyć kompleksową, ogólnokrajową sieć pomocy. Początkiem szerszego wsparcia jest tzw. Żółty Telefon, czyli przyjazna dzieciom, prosta w obsłudze aplikacja, przydatna dla każdego, kto chce odwiedzić osobę przebywającą w zakładzie karnym.

Martyna Pałys

 

 

baner02.jpg